Tag: Wellness & SPA’

Masaż tajski – joga dla leniwych i nie tylko…

 - by farmona

Tereny dzisiejszej Tajlandii północnej zamieszkiwane były przed wiekami przez ludy wywodzące się z południowych Chin, Indii, Birmy i Laosu. Każda z tych kultur niosła ze sobą bogate tradycje medyczne, takie jak Ayurveda, Tradycyjna Chińska Medycyna czy ludowe metody uzdrawiania ciała i ducha. Przekazywana z pokolenia na pokolenie wiedza była strzeżona i udoskonalana przez mnichów. W czasach starożytnego królestwa Lanna postanowiono usystematyzować zbieraną przez wieki wiedzę. Pod okiem doktora Jivaka Komarabhacca, który był nadwornym lekarzem samego Buddy, ustanowiono  podstawowe założenia medyczne, które stały się podwalinami Tradycyjnej Tajskiej Medycyny. Mapy ciała człowieka z zaznaczonymi kanałami przepływu energii i punktami marma zostały wykute na kamiennych tablicach i do dnia dzisiejszego przechowywane są w świątyniach.

Tradycyjny tajski masaż jogiczny to unikalna metoda terapii manualnej o wielowiekowej historii, łącząca w sobie elementy jogi, akupresury i refleksoterapii. W trakcie masażu mięsnie są uciskane, aby doprowadzić do ich rozluźnienia, a następnie rozciągane w celu zwiększenia zakresu ruchów. Mocne uciski stymulują punkty energetyczne, znajdujące się wzdłuż kanałów sen, dzięki czemu usuwane są zgromadzone w mięśniach toksyny będące przyczyną wielu schorzeń.

Masaż rozpoczyna się od stóp, a następnie przechodzi do kolejnych partii ciała w kierunku głowy. Masowana osoba w czasie sesji układana jest w różnorodnych pozycjach – na plecach, na boku, na brzuchu i na siedząco oraz w pozycjach hatha jogi. Stąd czasami masaż tajski jest nazywany „jogą dla leniwych”. W przeciwieństwie do akupunktury nie skupia się on na punktach, lecz na całych kanałach energetycznych. Ich łączna liczba to 72 000 dających się wyodrębnić linii, jednak do najważniejszych zaliczanych jest czternaście. Masaż momentami może być nawet bolesny, szczególnie na wstępie. Jednak doskonale odpręża, przywraca siły witalne oraz redukuje zmęczenie mięśni i stawów.

Masaż balijski – sposób na wielkomiejski stres

 - by farmona

Fenomen ludzkiego dotyku został odkryty tysiące lat temu w krajach wschodnich. Powstały tam liczne szkoły masażu, z których każda odznacza się niepowtarzalnym charakterem. Szkoła indonezyjska wyróżnia się holistycznym podejściem do pracy nad ciałem. Masaż jest w niej rozumiany jako swoiste doświadczenie, które przynosi fizyczną i mentalną odnowę oraz uaktywnia wewnętrzne siły witalne. Indonezja, kraj we mgle, to kolebka technik manualnych, przynoszących niezwykłe doznania zarówno dla ciała, jak i ducha.

Masaż balijski oparty jest na zasadach medycyny chińskiej oraz indyjskiej. Stworzony został setki lat temu przez balijskich rolników, którzy pracując przy uprawie ryżu całymi dniami brodzili w błotnistych polach ryżowych, czego ubocznym skutkiem był ból pleców i karku oraz zapalenie stawów i problemy reumatyczne. W pierwotnej wersji ten leczniczy masaż był dość bolesny, często używano w nim olejków połączonych z przyprawami i korzeniami (imbir, goździki, anyżek), o działaniu rozgrzewającym i przynoszącym ulgę bolącym stawom i mięśniom. W miarę napływu turystów masaż ten ewoluował, zaczęto go łączyć z masażem klasycznym i Ajurwedą. Dziś masaż balijski to masaż typowo relaksacyjny, a tradycyjny, bolesny masaż można spotkać jedynie w indonezyjskich wsiach, z dala od ośrodków SPA.

Obecnie masaż balijski łączy w sobie kilka azjatyckich technik: refleksoterapię, chińską akupresurę,  Ayurvedę i charakterystyczny dla wyspy Bali masaż odprężający. Wykorzystuje się w nim głębokie uciskanie dłońmi, rozcieranie i gładzenie skóry, elementy jogi i stymulację punktów refleksyjnych, dużo uwagi poświęca się masażowi głowy, twarzy i stóp. Jest to terapia holistyczna, która oprócz głębokiego relaksu, wyciszenia i rozluźnienia ciała przynosi efekty zdrowotne: wzmacnia układ odpornościowy, łagodzi ból i napięcie oraz przywraca sprawność ruchową. Efekty terapeutyczne masażu wspomagane są zapachem orientalnych kadzidełek i spokojną balijską muzyką.